Bramkarz smutny, a trenerem był dumny: Team niezwykle żywy, chwycił dno

Czech Junior hokej ponownie osiągnięta Mistrzostwa Świata do walki o medale, które zostały oczekujących od 2005. W ćwierćfinale uprzywilejowanych Kanada przegrał 3: 5, mimo smutku i rozczarowania, porażki nie mogła mieć przynajmniej poczucie wydajność ilustrowany, co poprawiło atmosferę poprzednich występów w Montrealu.

„Możemy spojrzeć sobie w oczy. To była przyjemność stanąć na stanowisku,” powiedział trener Jakub Petr. „Zespół niewiarygodnie i mieszkał w ich drodze do natarcia dna. Faktem jest sport. Chłopcy udał się na mecz krwi od pierwszej minuty podjęcia.Nie chcę powiedzieć, że Kanada rozszerzone niezasłużenie, strzały przemawia za tym wszystkim, jakość jest po jego stronie, chłopaki zrobiłem dumny „pochwalił swoich zawodników.

Według napastnik Tomas pieprzył Czesi byli Kanadyjczycy więcej niż równego konkurenta.” Jeśli nie popełniać błędów, to może być coś innego. To smutne tak skończyć. Likwidacja jest tym bardziej gorzki, że po prostu miał „powiedział Šoustal.

Trzy porażki z czterech meczów w grupie Czechów dodaje inny i kończy turniej z wysoce ujemnego salda.” Jestem smutny, ale również dumny z zespołu, że skończyliśmy tę mistrzostwo i pokazał, że z Kanady mogą odgrywać napięty grę.. Z błędów musimy nauczyć się iść dalej w przyszłości je z powrotem „, powiedział bramkarz Jakub Škarek

WIDEO: Sprawdź montaż meczu Czechy – Kanada

< p> Forward Adam Musil podkreślił zespołu bojowego, ale przyznał, że tylko tyle sukcesem. „Czasami zasnąłem na piłkę, to są błędy, które przeciwko takim przeciwnikom nie musi się zdarzyć. Kanada zapewne nie spodziewał się, że chcielibyśmy pasywny i że będą czekać na niebiesko. To był nasz plan, a pierwszy okres udało nam się bardzo dobrze, „pochwalił Musil.

” Teraz bardzo rozczarowani, na pewno dla mnie to będzie jakiś czas pościg, ale mimo że przegraliśmy, to było dla mnie wielkie przeżycie i natomiast Czech zaszczyt umieścić na koszulce. Cieszę się, że mogę grać dla Republiki Czeskiej. Faceci zabrał mnie jak rodzina.Doświadczenie to bym za nic nie handlować „powiedział syn mistrza świata Františka Musila i wnuk Jaroslav Holík.

Mimo niekorzystnego wyniku meczu cieszył się inny napastnik Šimon Stránský.” Jestem bardzo dumny z chłopców jak grał mecz, a odbojovali. Szkoda, że ​​są prawidłowo dokręcone do końca. To był pech. Mam nadzieję, że od tej ponaučíme iw przyszłości spotkać się ponownie z jednymi i wygrać. Słyszeliśmy, że hala będzie pełna. Chociaż nie było, ale nawet tak, to było piękne. Nigdy nie grałem przed tak wielkim tło. To było niesamowite „, powiedział Stransky.