Zwycięzca gwizdnął rękę. Byliśmy 10 – krotnie lepiej niż Real, mówi Di Maria

Bratysława. Cristiano Ronaldo, najlepszy piłkarz świata w ciągu ostatnich dwóch lat była nijaka, a większość meczu biegał bez piłki. Gra, skrzydłowy Realu Madryt nie dostać głównie z powodu złych pomocników pracy i frustracji dał jasne. Oni spływały mu nerwy.

Na stadion dom dla niego i jego kolegów często gwizdał własnych fanów, najsłynniejszy klub w historii piłki nożnej, większość meczu tylko bronił, był słabszy niż przeciwnik. Real, którzy są przyzwyczajeni przeciwnik grę, piłka tylko 41 procent.

Jest to jednak nadal tylko elitarnych klubów w Europie, który w tym sezonie grał. W czwartej rundzie regularnej fazy Ligi Mistrzów pokonał Paris Saint Germain 1: 0TH

„Byliśmy dziesięć razy lepiej niż Real, ale zapłacił cenę za jedną pomyłkę.Przynajmniej pokazaliśmy, że możemy grać dobrze nawet na największych zespołów. Myślę, że podjęliśmy właściwą drogę, mamy silny zespół „, powiedział, zgodnie marca.es Paryżanie pomocnik Ángel di María.

W klubie Madrycie służył cztery lata (do roku ubiegłego), a wygrał go lidze Mistrzów. Prawdziwe nie otrzymali cele

na koniec walki celowniczego argentyńskiej rzutu wolnego trafił w poprzeczkę, przed barem. Paryżanie sumie trzy razy uderzył w bramę budowy, miał pięć lub sześć duże szanse, ale wynik nie dał.

„fani pisḳot? nie graliśmy przeciwko byle zespołu, ale przed jednym z najlepszych w konkursie. zrobiliśmy postępy z grupy, nie dostał gola i nadal jesteśmy w trzech konkursach.Myślę, że będzie ze mną trener co wymiany, powiedział Real trener Rafael Benítez.

Biorąc pod uwagę wszystkie zawody w tym sezonie Real w których zdobył 31 goli i stracili tylko cztery razy.

Bramkarz Keylor Navas to pierwszy bramkarz w historii Ligi Mistrzów, który w swoich pierwszych sześciu meczach jeszcze ani razu nie zbierają. Szczęśliwy cel

Jedynym celem zdobył rzeczywistym obrońca Nacho, który początkowo nawet nie grać. W 33 minucie, jednak jest on zastępując kontuzjowanego Marcela i przytrzymanie przez dwie minuty.

„Widziałem tylko, że było to przed popełnieniem błędu. Szczerze mówiąc, nie chciałem kopnąć to. Kulka z odrobiną szczęścia przyszedł, „powiedział urzędnik rzeczywistym szczęśliwy Nacho.Dopiero jego druga bramka w koszulce Realu Madryt w 42 meczu.

Bramkarz Kevin Trapp Saint Germain lekceważyć piłka odbijająca się w środku bramy padoku zatrzymany. „To była moja wina. Byłem zły na siebie i sfrustrowany, że wyjeżdżamy z porażki, chociaż dał bardzo dobrą wydajność, „L’Equipe gazeta cytuje słowa 25-letni niemiecki bramkarz, który przyszedł do PSG przed sezonem z Eintracht Frankfurt i pchnął w dół jako jednostka Salvatore Sirigua .